Wczesnej młodości mama nauczyła mnie dziergać na drutach, sama nauczyłam się szydełkować ale jak zaczęłam pracować to hobby poszło w kąt. Odżyło w 2018 roku jak złamałam nogę i byłam unieruchomiona na kilka miesięcy i tak trwa do dzisiaj. Bardzo lubię zająć ręce robótką jak mam trochę wolnego czasu czy w trakcie oglądania filmu. To moje drugie hobby po hodowli dlatego chcę tutaj pokazać prace które wyszły z moich rąk.
Na zdjęciu jedna z moich prac, ażurowa chusta wykonana szydełkiem z nitki 50% bawełna i 50% akryl.
