O mnie

Miłość do zwierząt otrzymałam w genach zarówno po mamie jak i ojcu, nigdy nie przeszli obojętnie obok porzuconego, bezdomnego zwierzaka, bardzo często przynosili do domu jakiegoś chorego malutkiego kociaka albo znalezionego na ulicy psa więc jak się urodziłam pies albo kot były obok mnie i razem z nimi się wychowywałam.

Moja hodowla rozpoczęła się zupełnie przez przypadek. Przeprowadziłam się na wieś do kupionego gospodarstwa i nareszcie mogłam mieć te zwierzęta o których marzyłam aby je mieć u siebie. Zamieszkały u mnie konie, były też kury, króliki, oczywiście kilka kotów no i rzecz oczywista psy, mój ukochany owczarek niemiecki Hektor i kilka innych zwykłych mieszańców. Hektor nie był psem z rodowodem bo w tamtych latach rodowód dostawało w miocie tylko sześć pierwszych urodzonych szczeniąt, reszta szukała swoich domów bez papierów mimo, że były po tych samych rodowodowych rodzicach. Któregoś razu dowiedziałam się, że niedaleko od mojej wsi zamieszkała pani, która zajmuje się szkoleniem psów. Nie myślałam długo i za kilka dni zabrałam Hektora i pojechałam w odwiedziny do pani Joanny. Zapisałam Hektora i siebie na szkolenie PT a potem na kurs obrony. Oba kursy ukończyliśmy z ocenami bardzo dobrymi i tak się zawiązała znajomość z Joanną, która jak się okazało miała też hodowlę psów rasowych: owczarków niemieckich, jamników i szpiców wilczych. Piękna sprawa, dla mnie to było jak raj. U Joasi akurat był miot szpiców wilczych, szarych małych, puchatych kulek z ogonkami na pleckach i uśmiechem na pyszczkach. Zakochałam się w trzy sekundy jak tylko je zobaczyłam i w ten oto prosty sposób zostałam właścicielką swojego pierwszego w pełni rasowego psa o imieniu Luger Patland II. A potem wszystko potoczyło się bardzo szybko. Zarejestrowałam siebie i swojego szpica wilczego w ZKwP i za namową Joanny zaczęłam jeździć i pokazywać Lugera na wystawach. Za niedługi czas do Lugera dołączyła także od Joanny Tosca Patland II a później z innej hodowli dołączyła Soraya Collarium. W 2006 r. założyłam hodowlę i tak to się toczy do dzisiaj ku mojej radości i ogromnej satysfakcji. Pokochałam szpice niemieckie tak mocno, że w 2015 r. do stada dołączyła czarna suczka szpica dużego Lussy Black Re-Jan Moravia sprowadzona z czeskiej hodowli. Kilka lat później zamieszkała ze mną eurasierka Atlanta Lupus Ferratus. A w 2022 zauroczyła mnie śliczna sunia szpica średniego czarnego Tanja Karamit Nova także z czeskiej hodowli.

Hodowla „Mag Force FCI” jest zarejestrowana w Związku Kynologicznym w Polsce o/Warszawa należącym do Międzynarodowej Federacji Kynologicznej (FCI)

Każde szczenię urodzone w mojej hodowli dostaje metrykę upoważniającą do wyrobienia rodowodu FCI ale nie jest to obowiązkowe, rodowód potwierdza tylko, że kupione szczenię jest psem danej rasy i ma udokumentowane wielopokoleniowe pochodzenie. Szczeniaki jak i dorosłe psy mieszkają ze mną w domu, uczestniczą w życiu rodzinnym. Jako hodowca jestem do dyspozycji dla właścicieli moich szczeniąt i staram się odpowiadać na pytania, rozwiewać wątpliwości i pomagać rozwiązywać problemy związane z zakupionym ode mnie szczenięciem.

Więcej informacji o mnie i o moich psach znajdziecie Państwo na kolejnych stronach

Zapraszam serdecznie

© 2026 Magforce